Każdy klient pyta o to samo: czy fornir to oszustwo? Odpowiedź jest krótka — nie. Fornir to prawdziwe drewno, a różnica względem litego jest subtelniejsza, niż sugerują ceny. Oto jak wybrać świadomie.

Fornir to drewno, tylko cieńsze

Fornir to plastry naturalnego drewna o grubości 0,5–1,5 mm naklejone na płytę MDF lub wiórową. Usłojenie jest prawdziwe, dotyk ciepły, a wygląd nieodróżnialny od litego drewna przez kogoś, kto nie zagląda na kant. Różnica? Lżejsza konstrukcja i cena niższa o 30–50%.

Gdzie lite drewno się opłaca

Lite drewno wygrywa tam, gdzie mebel będzie szlifowany — stoły, blaty, krawędzie intensywnie używane. Wadę podrażnień możesz usunąć szlifiereczką i olejem; forniru nie odnawiasz, bo za cienki.

Trzy testy jakości, które zrobisz w salonie

Pierwszy: spójność forniru na sąsiednich frontach — tanie produkcje sklejają losowe płaty. Drugi: kanty — uczciwy mebel ma kant drewniany lub okleinę, nie folię z nadrukiem. Trzeci: waga — płyta meblowa 19 mm o normalnej gęstości ma ok. 13 kg na m²; lżejsza to płyta z recyklingu.

Nasze zasady

W Dom Meble Polska stosujemy oba rozwiązania świadomie: fronty głównie z forniru dębowego (stabilność i cena), blaty najczęściej z litego dębu lub kompozytu. Każdy model ma w karcie opis materiału — możesz go sprawdzić przed zakupem.